JAWS kontra NVDA, jak to wreszcie z tym jest?

To pytanie przewija się w wielu dyskusjach osób niewidomych. Jest dla nich tak ważne, jak dla wielu informatyków przekonywanie się nawzajem, że systemy z rodziny Linux są lepsze od systemów od Microsoftu lub odwrotnie. W tym artykule postaram się porównać JAWSa i NVDA w ważnych dla mnie kwestiach oraz skonfrontować niektóre opinie o JAWSie z tym, co na ten moment umożliwia program NVDA, z wykorzystaniem wszelkich możliwych wtyczek i tricków. Nie będę spisywać ważnych dla mnie funkcji w JAWSie, których nie ma w NVDA, lub na odwrót, gdyż nie ma tu czego porównywać. Ktoś bardziej ceni sobie kurtynę lub schematy mowy i dźwięku, a ktoś inny rozwiązywanie kodów CAPTCHA, lub menedżer emotikonów.

Nazwa

Zanim będziemy porównywać funkcjonalność i poszczególne opcje, najlepiej najpierw skupić się na idei obydwu programów. JAWS, czyli Job Access With Speech (ang. dostęp do wykonywania pracy z mową w znaczeniu zawodu). NVDA, czyli Non Visual Desktop Access (ang. bezwzrokowy dostęp do komputera). Od razu rzuca się w oczy różnica. Ideą JAWSa jest to, aby osoby niewidome mogły bez przeszkód obsługiwać komputer jako pracownicy. W programie NVDA nie jest to tak sprecyzowane, i nacisk kładziony jest na to, aby niewidomi użytkownicy mogli korzystać z komputera.

Licencja

Nawet nie chodzi mi o cenę, chociaż JAWS ceni sobie to, że jest tworzony dla profesjonalnych użytkowników i w sklepie Altix kosztuje prawie 4000 zł. Chodzi mi bardziej o to, że program NVDA jest tworzony na licencji open source. Oznacza to nie tylko, że czytnik ten jest darmowy, lecz także to, że kod źródłowy programu jest udostępniony i każda osoba może go zmodyfikować. Właśnie dlatego program NVDA rozwija się tak prężnie, bo jest zasilany przez ogromną rzeszę użytkowników, którzy wspierają go będąc programistami, tłumaczami, testerami albo darczyńcami.

Responsywność

Mówiąc responsywność mam na uwadze czas uruchamiania oraz czas reakcji syntezatora na komendę. Oczywiście, zależy to także od syntezatora, ale jeśli porównywać programy na tym samym syntezatorze, mam wrażenie że NVDA ma ten czas krótszy. Czas uruchamiania programu NVDA u mnie wynosi sekundę. Natomiast jeśli chodzi o program JAWS, jest to nieco krótszy wynik niż uruchomienie się mojego systemu operacyjnego, mianowicie jakieś 12 sekund. Nawet jeśli w niektórych przypadkach program NVDA potrzebuje więcej czasu na załadowanie wszystkich niezbędnych komponentów, informuje o tym użytkownika. Program JAWS natomiast milczy aż do kompletnego załadowania.

Polityka funkcji i ulepszeń

Bardzo wiele funkcji wbudowanych w program JAWS da się zastąpić przy użyciu licznych dodatków do programu NVDA. Obydwie strategie mają swoje zalety i wady. Jeśli zbyt wiele funkcji jest wbudowane w program, zaczyna on być dużym obciążeniem dla systemu, stąd problemy z responsywnością. Natomiast jeśli wiele funkcji jest dostępnych we wtyczkach, nie każdy je zna i mogą wynikać z tego uprzedzenia.

Skoro już przy nich jesteśmy, warto wspomnieć, że bardzo często rodzice osób, zazwyczaj dzieci niewidomych, mają uprzedzenia do programu NVDA. Bardzo często, gdy rodzice sięgają po dofinansowanie do wszelkich udogodnień sprzętowych i programowych dla osób niewidomych i słabowidzących, jest im rekomendowany JAWS. Jeszcze 3 miesiące temu program NVDA „out of the box” przemawiał syntezatorem Espeak NG, JAWS wykorzystywał ludzką syntezę Nuance Vocalizer Expressive. Pierwsze wrażenie zatem było dość oczywiste – nikt na samym początku przygody z komputerami nie lubi robotycznej syntezy. Jednak od wersji NVDA 2018.2 domyślnie używa syntezatora spod sterownika OneCore.

Syntezatory

Samo to, że płatny syntezator jest dołączony do JAWSa „za darmo” przekonuje wiele osób do jego zakupu. Jest on jednak darmowy tylko z pozoru, gdyż tak naprawdę cena syntezatora wliczona jest w cenę programu JAWS. W programie NVDA jest to według mnie lepiej rozwiązane, gdyż na starcie mamy do wyboru syntezator Espeak, również otwarto-źródłowy, lub wbudowany w system. Jeżeli jakiś płatny nas interesuje, możemy go bez przeszkód zakupić. Jest także bardzo dużo darmowych syntezatorów, do których JAWS nie ma dostępu, gdyż nie są one pod sterownikiem Sapi4 lub Sapi5. Mowa o syntezatorach tylko w formacie wtyczek do NVDA: Captain, RHVoice, Acapella, Softvoice, Dectalk, Festival, Gregor, Newfon, Protalker, JTalk itd.

Praca zdalna

I znów konkuruje funkcja wbudowana w JAWSa, JAWS Tandem, z wtyczką do NVDA – Remote NVDA. Obie te usługi spełniają swoje zadanie, ale jest pomiędzy nimi jedna, poważna różnica. Remote NVDA przesyła tekst do wymówienia przez syntezator osoby kontrolującej, co pozwala na słuchanie swojej syntezy według własnych preferencji, w tym szybkość. Jest to także dobre rozwiązanie przy słabszych łączach. JAWS Tandem natomiast przesyła dźwięk, jest to rozwiązanie, dzięki któremu słyszymy dźwięk z komputera kontrolowanego, jednak myślę, że zalety Remote NVDA są bardziej praktyczne. Ponadto do łączenia się przez Remote NVDA możemy wykorzystać dowolny serwer, który taką usługę oferuje. W przypadku JAWS Tandem nie ma takiego wyboru i w wypadku przeciążenia serwera nie możemy nic z tym zrobić.

Ulepszenia

Program JAWS posiada liczne ulepszenia dla aplikacji np. Microsoft Office, Outlook itd. Są to w większości aplikacje komercyjne, co często motywuje rodziców dzieci niewidomych do ich zakupu. Zapomina się o alternatywach i czasem, według mnie, zbędnie wydaje się pieniądze.

Tworzenie dodatków

Wersje JAWS Home i Professional różnią się tylko tym, że wersja Professional posiada menedżer skryptów. Jest to podprogram, dzięki któremu można tworzyć skrypty do programu JAWS. Skrypty zaś służą do ulepszania i poszerzania funkcji tej aplikacji. W NVDA do tego samego celu służy konsola Pythona. A skoro jest to uniwersalny język, nie trzeba koniecznie używać tej konsoli. Natomiast do wykonania skryptu należy posiadać menedżer skryptów. Często także menedżer skryptów zawiesza program JAWS i można utracić swoją pracę.

Podsumowanie

Nie mogę powiedzieć Wam: „używajcie NVDA albo „Używajcie JAWSa”, bo z pewnością powiedziałabym to pierwsze. Ale przy wyborze screen reader’a, zwróćcie uwagę na opisywane przeze mnie szczegóły. A Wy, jaką radę dalibyście początkującemu użytkownikowi? JAWS czy NVDA?

 

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

1 komentarz
  1. Anonim

    No jak dla kogoś kto się nie zna uznam, że jest to fajnie napisane, i zachowane w tematyce portalu, czyli opisywanie oprogramowania open source.