Wieloformatowość w rozpakowywaniu katalogów. O programie Unarchiver słów kilka.

Zapewne wszyscy znają programy służące do rozpakowywania katalogów wrzuconych w formatach takich jak: .rar, .zip, .7z. Najbardziej popularnymi są 7Zip oraz WinRAR. Komputery z systemem Windows posiadają również systemowe narzędzie do rozpakowywania. W tym materiale chciałbym skupić się jednak na programie mało znanym, jednak darmowym i mającym wzięcie wśród użytkowników laptopów MacBook. Jest to Unarchiver, też program tego typu, jakie przytoczyłem powyżej. Producentem tego narzędzia jest firma  Langui. Urządzenie możemy pobrać z MacBook App Store na MacOS oraz na iOS.

Funkcje programu

Do najważniejszych funkcji programu należą rozpakowywanie folderów oraz podmontowywanie obrazów dysku. Narzędzie oferuje współpracę niemal ze wszystkimi formatami archiwizacji: .zip, .rar, .tar czy .nrg.

Na samym początku mamy okno główne w którym znajdują się standardowe opcje dotyczące każdego programu takie jak:  minimalizacja okna, przeniesienie wszystkich opcji na wierzch Biurka oraz przeniesienie tylko Preferencji. Więcej przydatnych opcji mamy w samym menu  Unarchiver.

Wchodzimy do niego będąc ustawionym na aplikacji poprzez skrót klawisz VoiceOver+M  i naciskamy raz strzałkę w prawo. W tym menu mamy takie opcje jak: usługi, które de facto nie są związane z tym programem, O Unarchiver gdzie znajdujemy wszelkie przydatne informacje, oraz Preferencje o których szerzej w późniejszej części naszych rozważań. Drugim elementem menu związanym z omawianą aplikacją jest menu Plik. W tej części postaram się krótko omówić raptem trzy opcje, które znajdują się w tym obszarze. Są to: Wypakuj  do bieżącego folderu, Wypakuj na biurko i wypakuj do…

Wypakuj na biurko

Skrót klawiszowy to Cmd+Option+O. Tutaj spakowany folder możemy wyodrębnić na Biurko (synonim Pulpitu) naszego „jabłkowego przyjaciela”. Ostatnią opcją jest Wypakuj do… Skrót klawiszowy umożliwiający uruchomienie tej opcji to Cmd+Tab. Po wybraniu tego elementu menu Plik the Unarchiver zapyta nas do jakiego miejsca na naszym komputerze nasz folder ma być rozpakowany.

Preferencje

Jako, że w menu Edycja są globalne opcje dla wszystkich programów (Kopiuj, Wytnij, Wklej, Cofnij oraz ikony emoji), postanowiłem, że należałoby przejść do najbardziej rozbudowanego zagadnienia każdego programu (nie inaczej jest z Unarchiver) czyli do jego Preferencji.

Sytuacja z opcją Preferencje w tym narzędziu jest taka, że domyślnie uruchamiają się one zaraz po jego otwarciu. W nich to znajdują się trzy karty, które w kolejnych akapitach będą omawiane. Są to: Formaty archiwów, Rozpakowywanie oraz Zaawansowane. Teraz tak jak wspominałem wyżej postaram się po krótce każdą z tych kart omówić.

Formaty archiwów

Ta karta zawiera tabelę posiadającą 60 różnych rozszerzeń, w których zapisane „pakunki” możemy otworzyć za pomocą Unarchiver. Warto zauważyć, że na samej górze tabeli, pierwszych sześć rozszerzeń to formaty w których rozpakowywane są foldery najczęściej. Oczywiście, to my musimy rozsądzić we własnej świadomości jakie mamy do rozpakowania pliki i jakie formaty z tej tabeli będziemy w danym momencie zaznaczać.

 Rozpakowanie

Ten element preferencji jest rozszerzeniem opcji Wypakuj do… znajdującej się w menu Plik. Ta karta pozwala nam na wskazanie czy chcemy rozpakowane katalogi zapisywać w bieżącym folderze w którym były zapisane jako spakowane pliki czy utworzyć nowy katalog dla rozpakowanych folderów. Możemy the unarchiverowi „powiedzieć” kiedy ma tworzyć automatycznie takie katalogi. Mamy do dyspozycji trzy opcje: Może tworzyć, gdy spakowany folder zawiera więcej, niż jeden podfolder (system MacOS z racji swego hierarchicznego rozłożenia katalogów podfoldery nazywa  „obiektami najwyższego poziomu”), możemy wymusić na programie, aby w ogóle takich oddzielnych katalogów nie tworzył,  (co jest zaznaczone domyślnie), albo możemy mu zaznaczyć, aby zawsze takowe foldery tworzył. Ostatnią dzisiaj prezentowaną kartą jest zakładka Zaawansowane. Tutaj mamy rzecz dotyczącą kodowania nazw plików, gdzie możemy ustawić tak zwany próg pewności.

Podsumowanie

Pisząc ten materiał, sam nie spodziewałem się, że w takim prostym i małym programie znajduje się tyle ciekawych możliwości. Jak napisano na stronie  spidersweb.pl  to aplikacja niewidoczna i może nam ułatwić życie i ja się z tym stwierdzeniem w stu procentach zgadzam. Mam nadzieję, że chociaż tym poradnikiem w niewielkim stopniu zachęciłem do przetestowania tego narzędzia.

 

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.